Projekt współfinansowany ze środków PO Fundusz Inicjatyw Obywatelskich


Wykłady z FB

PDF Drukuj Email

Wielkimi krokami zbliża się Boże Narodzenie i Nowy Rok, na życzenia przyjdzie czas, nie zapominamy. Tymczasem za sprawą tekstu napisanego specjalnie dla Towarzystwa przez Panią dr Aleksnadrę Kajdańską, zaglądamy do dawnej szafy. Autorce tekstu serdecznie dziękujemy!

Co miała Magdalena Schumanowa w swej gdańskiej szafie, czyli do czytania przed i w trakcie Świąt

Milej lektury!

Ilustracja : A. Stech, Portret Konkordii Fichtel, przed 1697, obraz zaginiony

Źródło: Bildarchiv Foto Marburg (fot. Friedrich von Smissen)

Pomimo praw antyzbytkowych dotyczących odzieży, Gdańszczanie lubowali się w pięknych ubiorach co widać na nielicznie zachowanych portretach, każda płeć chciała się pokazać z jak najlepszej strony prezentując elementy ubioru wskazujące na pochodzenie modela.

Ciekawym przykładem źródła informującym o ubiorach są inwentarze do którego można zaliczyć inwentarz gdańszczanki Magdaleny Schumanowej z 1706 roku. Magdalena Schumanowa primo voto Kasprowa Hippolitowa pochodziła z zamożnej mieszczańskiej rodziny krakowskiej, była córką Piotra Żywieckiego. W 1666 roku wyszła za mąż za Ludwika Schumanna – ławnika gdańskiego, przedstawiciela znanej gdańskiej rodziny patrycjuszy.

Wspomniany inwentarz zawiera szczegółowe informacje nie tylko na temat ubiorów, ale także akcesoriów mody, wystroju wnętrz oraz wymienia wszelkie przedmioty zbytku cenione przez ich właścicieli.

W posiadaniu Magdaleny Schumanowej znajdowały się między innymi bielizna nazywana odzieżą spodnią: 67 koszul szytych z płótna w tym koszule używane także do kąpieli (koszulki bachusowe), 2 sznurówki czyli gorsety wykonane z jedwabiu, 2 pary spodni szyte z drukowanej tkaniny bawełnianej i skórzane podszyte futrem oraz 14 par pończoch dzianych z wełnianej i bawełnianej przędzy. W szafie właścicielki znajdziemy także 10 spódnic szytych z jedwabiu i bawełny dekorowanych pasmanterią, 6 kaftanów szytych z sukna i atłasu podbijanych futrem. Kaftany te były różnego kroju i podkreślały sylwetkę. Z informacji inwentarza wynika, że Schumanowa posiadała tylko jedną suknię szytą z czarnego sukna i podbitej sobolowym futrem, ale za to posiadała 60 fartuchów ! - szytych zarówno z jedwabiu jak i z bawełny, wszystkie dekorowane były koronką oraz posiadały haftowane monogramy. Ciekawostką jest fakt, że inwentarz wymienia rzadko wspominane w źródłach elementy ubioru – jak np. fartuchy kąpielowe nazywane botlochami. Prawdopodobnie różniły się one od koszul bachusowych tym, że krojem przypominały robdechambry czyli stanowiły odpowiedniki dzisiejszych szlafroków. Inwentarz wymienia także nakrycia głowy: czepków Szumanowa posiadała 42 sztuki w różnym fasonie i dekorowane koronkami. Były to wysokie i sztywne czepce znane pod nazwą fontagne w polskim nazewnictwie nazywane fontaź lub satyrycznie kukuryku (były wysokie i przypominały grzebień koguta). I dalej: 20 bawełniczek czyli czepków z bawełny noszonych pod futrzanymi czapkami czy rańtuchami, które także zostały wymienione w inwentarzu w ilości 5 sztuk. Dodatkami do czepków były dekoracyjne przepaski bindaliki. Innymi ciekawymi akcesoriami Szumanowej były halsztuki czyli bawełniane szaliczki używane także do spania, zarękawki, które chroniły ręce przed zimnem

w liczbie 60 par. Szyte były z płótna bawełnianego, dekorowane koronkami i haftowane. Najmniej inwentarz wymienia rękawiczek tylko 1 parę jedwabnych rękawiczek i 2 pary bawełnianych.

Szumanowa miała także niezliczoną ilość chust i chustek (ok. 30) w tym różnych tkanin przydatnych w domu, kupionych, ale nie używanych z różnych względów, pasmanterii takiej jak frędzle, tasiemki, dodatki koronkowe do koszul, sukien i kaftaników. Wymienia się także akcesoria kosmetyczne jak zawinięte w papier czarne muszki do przyklejania na twarzy, pudełka z kremami i pudrami, czy szczotki i grzebienie. Do najcenniejszych przedmiotów wymienianych w inwentarzu należała jednak biżuteria złota z perłami, diamentami, rubinami, koralami, kryształami, granatami czy bursztynami. Należały do nich też naszyjniki, kolczyki i pierścienie a także brosze, zapinki i pasy łańcuchowe noszone do sukien mantua. Cenną biżuterią była między innymi emaliowana brosza (sévigné) w formie wstążki zawiązanej w kokardę dekorowana perłą w formie gruszki.

Bibliografia:

Aleksandra Kajdańska, Ubiory w nowożytnym Gdańsku od połowy XVI do końca XVIII wieku, Gdańsk 2020.

Aleksandra Kajdańska - doktor historii sztuki, teatrolog, tancerka, historyk tańca i ubioru. W 2018 roku obroniła rozprawę doktorską Ubiory w nowożytnym Gdańsku (od połowy XVI do końca XVIII wieku) pod kierunkiem prof. UW dr hab. Anny Sieradzkiej na Uniwersytecie Warszawskim, wydanej w 2020 przez Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego. Członkini Polskiego Instytutu Studiów nad Sztuką Świata. Zajmuje się badaniami nad tańcem historycznym oraz historią ubioru.

 
joomla templateinternet security reviews
University template joomla by internet security review